Z lekkim przymrużeniem oka

Wpisy z kategorii: p.z. (czyli przeczytane.zobaczone)

p.z. (czyli przeczytane.zobaczone)

grono "znajomych" pisarzy

Tak sobie myślę, że w dzisiejszych czasach wydanie swojej własnej książki to nie lada wyzwanie. Powiecie- bzdura! przeciez jest internet- swoją twórczość można do woli publikować właśnie tam... Ja jednak będę się upierać przy swoim- co tu dużo mówić- statystycznie czytamy mało a w prognozie- coraz mniej. Wciąż słyszę, że dzięki podwyższonemu VAT-owi na książki ich sprzedaż maleje- a księgarnie ... czytaj dalej

komentarze: 16
p.z. (czyli przeczytane.zobaczone)

W lustrze babiego lata

Ten wpis miał być już dawno- jednak historia jaką pisało samo życie była na tyle interesująca, że postanowiłam się "przyczaić" w pozycji biernego obserwatora i czekać na rozwój wydarzeń... Jeszcze w listopadzie ubiegłego roku, bloogowa koleżanka /jeżeli mogę tak napisać;)/ Pani Teresa /www.zanaar.bloog.pl/ podesłała mi tomik swoich wierszy-"W lustrze babiego lata" usiadłam z kubkiem gorącej her... czytaj dalej

komentarze: 14
p.z. (czyli przeczytane.zobaczone)

diagnoza z serialu

Przeczytałam dzisiaj historię, która jednoznacznie dowodzi, że naprawdę warto oglądać seriale...nie wszystkie oczywiście. Dr Hous'a napewno. W reportażu pana Piotra Halickiego poznajemy panią Małgorzatę- 33 letnią mieszkankę Warszawy, która pewnego dnia zauważyła na swoich nogach siniaki- z upływem czasu było ich coraz więcej. Na początku nie wzbudziło to większych podejrzeń, myślała, że musi n... czytaj dalej

komentarze: 45
p.z. (czyli przeczytane.zobaczone)

czyste szaleństwo

Na premierę nowego fimu z Batmanem czekałam z niecierpliwością. Bardzo podobały mi się ostatnie dwie części- zupełnie inne od tych, które nakręcono wcześniej. /chociaż Jocker w wykonaniu Jacka Nicholsona ma swój niepowtarzalny styl/ Czytając dzisiejsze wiadomości osłupiałam. Na początku /zupełnie idiotycznie/ myślałam, że to promocja filmu. A tak na marginesie- jaka jest już we mnie znieczulica... czytaj dalej

komentarze: 9
p.z. (czyli przeczytane.zobaczone)

podrabiane leki...nawet w aptece

Ciekawy dokument ostatno widziałam. Ciekawy, to źle powiedziane- ten dokument mnie przeraził. Dodatkowo- nakręcono go w 2007 roku, a więc 5 lat temu- co dzieje się dzisiaj- aż strach pomyśleć- ale od początku.Dokument pokazywał w jaki sposób są wytwarzane podróbki znanych marek- pokazywał fatalne warunki w jakich są wytwarzane, za grosze, które muszą starczyć wytwarzającym je ludziom na cały mi... czytaj dalej

komentarze: 16
p.z. (czyli przeczytane.zobaczone)

wystawa z kotem nad głową

Wczoraj w "metrze" przeczytałam o artyście, który chyba lekko przekroczył granice dobrego smaku. /przynajmniej moim zdaniem/. Bo jak inaczej określić fakt, że ze swojego martwego kota zrobił helikopter? Sami przyznacie, że brzmi to dosyć... dziwnie.Portale rozpisują się na ten temat- przywołując łzawą historię- artysta znalazł swojego ukochanego kotka potrąconego przez samochód- tak bardzo nie ... czytaj dalej

komentarze: 17
p.z. (czyli przeczytane.zobaczone)

Czy Kopciuszek był kobietą?

Pytanie zupełnie absurdalne- tak więc gdy usłyszałam je zadawane w audycji dr Katarzyny Kłosińskiej nadstawiłam ucha. Przecież wszyscy wiemy, że Kopciuszek był hmmm była kobietą- wszak każde dziecko zna bajkę- kobieta zamienia się w piękną księżniczkę /choć wersje przemiany są różne- w jednej pomagają myszki, w innej drzewo z grobu matki, w jeszcze innej dobra mama chrzestna, która tak się szcz... czytaj dalej

komentarze: 14
p.z. (czyli przeczytane.zobaczone)

"Kołysanka" na dobry (czarny) humor

Nigdy nie lubiłam filmów ociekających krwią i wulgarnych- ostatnio też filmy tak zwane "trudne" przyswajam dosyć kiepsko- dlatego, kiedy znajoma opowiedziała mi o filmie - takiej naszej polskiej Rodzinie Adamsów- podeszłam do tego z lekkim dystansem. Oglądałam dzisiaj- jest... kapitalny! Film opowiada o dosyć specyficznej można by powiedzieć rodzince, która przenosi się do jednej z mazurskich w... czytaj dalej

komentarze: 13