Z lekkim przymrużeniem oka

konkurs

wyniki konkursu

 

Czy ktoś jeszcze pamięta konkurs na kawową mruczankę? Nie widzę, nie słyszę… ale ja pamiętam. Sprawa ta utonęła w czeluściach rzeczy „ważnych i ważniejszych”. Ale co się odwlecze to…właśnie przyszło...
Bururum bururum, jak to mawia jeden z moich ulubionych redaktorów radiowych, gdy prezentuje nową płytę…a więc bururum bururum…
Komisja w składzie Ja, mój M, moja Mała i (niespodziewanie) moja Teściowa, po długich debatach, podczas których padały groźby, manipulacje i prawie sytuacja okołorozwodowa orzekła co następuje:

Wyróżnienie dla Mina Wetp:

"Kawowe Mruczango"

 Spalona jak trawa...

Wilgotna jak pocałunek

za to zdobi pięknie kubek

Kubek? Nie, nie kubek, filiżankę

Filiżankę, królową mych bajecznych randek

 A może coś o zapachu?

Może o tym, że pragnę go o każdej porze? 

Albo o tym, że gdy jej nie ma

to zimno mi i niedobrze?

 Brązowa, kremowa i z pianką

Tak moja droga koleżanko!

Jestem na ciebie dziś wściekła

bo mi zwyczajnie uciekłaś!

Nie chciałaś rozmawiać ze mną

 Wolałaś stać gdzieś obok

dotykać jego, całować

albo dmuchać mu w oko!

Niedobra jesteś, Wredoto!

Zdradziłaś, uciekłaś jak tchórz, pod okno!

 A może powinnam cię ściągnąć?

Rozlać, przelać, zabrać ze sobą?

Byś była dziś tylko moja

kremowa, pachnąca, domowa!

Ach nie, miałam to przecież malować

Mrucząc spokojnym głosem

i wołać cichutko pod nosem: Choć do mnie, proszę...

Daj mi siebie jak facet

pogłaszcz swą ciemną dłonią

utul swoim zapachem i zwilż mi usta urodą

Ach! No i oczywiście wodą! ;-)

Taaak... :-) teraz mam buzię już słodką,

radosną i mega wilgotną... :-)

Teraz jest mi już dobrze

Stój tam i patrz na mnie

obserwuj, dopóki w mruczeniu...

nie zasnę! :-)

Wyróżnienie to przyznajemy za wspaniałe kawowe tango, w którym aż kipi od wzburzonej kofeiny.

Wyróżnienie dla Jadwigi

Kiedy rano budzą mnie szkodniki moje dwa,

Mam ochotę dalej spać.

O My Gy    O My Gy

Wiem, że zaraz będzie płacz.

Mam ochotę dalej spać.

O My Gy    O My Gy

Co ja teraz począć mam?

Jak mi się tak nie chce wstać !

O My Gy    O My Gy

Nagle sobie myślę, że -

Przecież kawki mogę napić się :D

Ołłl Jeeeee

Wyróżnienie to przyznajemy za doskonałe uchwycenie porannych dywagacji w szukaniu właściwej motywacji do wstawania.

Miejsce III - Czesława

lubię kiedy zapachem mnie wabi

i  w czerń gęstą usta się tulą

słodyczą gorącą poranek rozbrzmiewa

 kawa uwodzicielska diablica

lecz bez niej cóż bym miał z życia?

 
Za poruszenie tematu egzystencjalnego – bo jak żyć bez kawy, no jak?!

 

Miejsce II - agynagy

On drewniany klocuszek

Ziaren kawy pełen ma brzuszek

 Ona postać stalowa

Lśni niczym królowa

 Młynek kawowy i kawiarka

To w kuchni znana parka

W porannym tańcu podskakują

Nektar bogów szykują

 Poskrzypuje on, bulgocze ona

I już po chwili kawa zaparzona

 Mała, czarna – taka jaka ma być

Bez niej ciężko byłoby żyć …

 

Za „człowiecze” podejście do artykułów gospodarstwa domowego.

 

Miejsce I  – bernikuła

Gdy męża budzę z rana

To kawa już zalana- na na na na, na na na na

Do tego mleczko obowiązkowo

Mąż mruczy jak kotek wzorowo- to i owo, to i owo

 I tak zaczynamy każdy poranek

Gdy na stole kawy dzbanek- ta ta ta tanek, ta ta ta tanek

A przy kawce poranne rozmowy

Jaki komu pomysł przyszedł w nocy do głowy- taki i owy, taki i owy

 Za kwintesencję idealnego poranka…z kawą oczywicie.

 

Laureatom gratuluje, wszystkim uczestnikom dziękuję za tak liczny udział w zabawie. A do zwyciężczyni niebawem poleci „tajemniczy zestaw kawowy”